Instrukcja obsługi żyrafy.

„Instrukcja obsługi żyrafy”
reżyseria: Wigoma
scenariusz: Wigoma i Szymonek

Obsada:
Żyrafa – żyrafa Sophie
Chłopiec – Szymonek
Głos – Wigoma

„Instrukcja obsługi żyrafy” to krótkometrażowy film początkującej reżyserki – amatorki próbującej ukazać złożoną relację pomiędzy Żyrafą (w tej roli pierwszy raz na ekranie żyrafa Sophie) a małym chłopcem Szymonkiem. Film spotkał się z dużym uznaniem wśród publiczności podczas jego pierwszych projekcji.To kino bardzo niszowe i bardzo krótkometrażowe. Polecam ;-)

Tagi:

15 komentarzy do “Instrukcja obsługi żyrafy.”

  1. wigoma napisał(a):

    Mała sugestia – film należy oglądać z włączonym dźwiękiem.

    W imieniu żyrafy, Szymonka i swoim dziękuję za wszystkie komentarze ;-)

  2. Emilka07 napisał(a):

    Pod koniec widać, że żyrafa się nie spisała :D

  3. ewgier napisał(a):

    mam wrażenie, że żyrafa nie chciała współpracować ;)))

  4. nulka napisał(a):

    Masz bardzo miły i ciepły głos :)

  5. Nigga napisał(a):

    O jeee ;P Internet exporter sobie poradził z filmikiem :D
    Po pierwsze, masz przepiękny głos. Bardzo spokojny i taki kojący.
    Po drugie, .. o matko! co Twój synuś robi z tą żyrafą ;P Ten malec ma ogromne pokłady energii ;D
    Pozdrawiam!

  6. ewurycka94 napisał(a):

    Fajowska ta żyrafka ^^
    A Twój chłopczyk to prawdziwy sadysta ;p
    Coś oryginalnego ;D
    cool

  7. Tusia napisał(a):

    Moim zdaniem ten film ma pewną nominację do nagród filmowych. Możliwe nawet, że będą to Oskary. No i lektor też chyba się na jakąś nagródkę załapie ;) Bo, że aktorzy pierwszoplanowi to wiadomo, bo są uroczy!

  8. Sol napisał(a):

    Masz niesamowicie przystojnego syna… :D

  9. a.pe napisał(a):

    Sol, pamiętaj, że jesteś zaręczona ;p

    Chyba Szymonek ma inne wymagania kulinarne :) A Sophie najlepiej nadaje się do wspólnej zabawy, bo nie ma to jak prawdziwa przyjaciółka z lat młodości ;p

  10. olqa napisał(a):

    Jezu jakie cudenko:)) sliczniutki:) tylko pytanie do kogo bardzioej podobny?! Bo ty taka ciemniutka, a maluszek blondynek i blekitne oczka:)

    p.s a co do pisaka – lepiej szminke;):*

  11. wera2604 napisał(a):

    słodziak:)

  12. Czarodzielnica napisał(a):

    Najbardziej spodobało mi się podduszanie!

  13. otylia88 napisał(a):

    Super film, nie mówiąc już o pamiątce na całe życie ;) Pomyślcie o dalszych ocinkach bo świetnie spisujecie się w swoich rolach :D
    P.S. Martwię się trochę o Sophie, czy wytrzyma :P, ale z pewnością znajdzie się ktoś na zastępstwo :);
    Wigomo – miło było Cię znów usłyszeć :)

  14. martiska89 napisał(a):

    Cudaśny jest!
    A co do Żyrafki, moja podopieczna jak była też takim małym bobasem to miała identyczną i się z nią nie rozstawała (miała tak gdzieś do roku), teraz na pieska i lale się przerzuciła;)

  15. wigoma napisał(a):

    Martiska89 – mój synek wprost uwielbia swoją żyrafkę, nawet na spacery zabieramy ją ze sobą, a jego miłość do niej jest teraz wręcz ogromna bo cierpliwie pomaga mu znosić trudy ząbkowania służąc to kopytkiem lub jednym ze swoich rogów ;-)