Hej chłopczyku, który myśli
że może się nazywać mężczyzną przez duże M!
Nie zaczynaj ze mną tej gry
bo jesteś na straconej pozycji!!!
Myślisz, że jesteś taki silny?
Lepiej uważaj!
Mam seksapil i nie zawaham się go użyć!!!
Podobno jesteś taki bystry
a nawet nie zauważyłeś, że wpadłeś w moje sidła.
Tak, tak …
Myśl sobie co chcesz …
Pusz się przed kolegami niczym paw,
że niby jesteś taki macho …
Wystarczy, że zakołyszę swoimi biodrami
a one jak fale tsunami pochłoną Cię na zawsze!
Twierdzisz, że takiego twardziela jak Ty nic nie poruszy?
Gdy skieruję na Ciebie moje piersi – niczym dwa pociski
od razu zmiękną Ci nogi.
I nic Cię nie wzruszy?
Gwarantuję Ci, że po moim pocałunku nie zmrużysz oka!
I nadal sądzisz, że to Ty dyktujesz warunki?
Wystarczy, że poślę Ci TO spojrzenie
spod swoich starannie wytuszowanych rzęs,
zgarnę z karku burzę gęstych loków,
rozchylę zalotnie błyszczące wargi …
A przekonasz się jak bardzo się mylisz!
Hm…..
Tracisz grunt pod nogami?
I nie chcesz się do tego przyznać
ale nie możesz przestać o mnie myśleć?
Czujesz już to?
Przyśpieszone tętno, spocone dłonie, niepokój i ekscytację?
Cóż mój drogi …
To była tylko kwestia czasu …
Wpadłeś w pułapkę mojej kobiecości.
To, że mnie kochasz uświadomię Ci później
cudo
a co do mężczyzn przeciez od dawna wiadomo, ze sa „głowami” a kobiety ich „karkiem”, który odpowiednio kręci głową
)
Hehe super:)
Seksapil to nasza broń kobieca
ale świetnie to napisałaś.
Cieszę się, że założyłaś swojego bloga…
Ja też wolę ten własny od tego na MNY, bo jest bardziej „mój”…
Super, bardzo mi się podoba
Szkoda,ze ja nie mam zielonego pojecia o tworzeniu stron i w ogole sprawach komputerowych
Fajnie,ze moglas stworzyc takie tylko swoje miejsce w internecie
Też bardzo się cieszę, że w końcu mam tylko swoje miejsce, gdzie mogę publikować to, co „urodzi” mi się w głowie
A żeby mieć takie wirtualne miejsce niekoniecznie trzeba znać się na tych komputerowych sprawach Sad, a raczej znać kogoś kto się na tym zna
Publikuj, publikuj,,, Masz talent i ,,,, nie wahaj się go używać
Aż się uśmiechnęłam czytając
Tak, to my kobiety mamy moc !
dziękuję Ci, że na nowo mi to uświadomiłaś
Świetne!! Cóż, taka prawda, że rządzimy mężczyznami! Zrobią dla nas wszystko za choćby zalotne, obiecujące spojrzenie!:):)